Jump to content

endoor

Użytkownicy
  • Content Count

    1,461
  • Joined

  • Last visited

About endoor

  • Rank
    B
  • Birthday 09/13/1967

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Pisarzowice

Recent Profile Visitors

635 profile views
  1. endoor

    Jaki atrament do Cross Botanica?

    Nie zarejestrowałem problemów z tym modelem, ale jeżeli jakość tak zeszła w dół to szkoda bo to jeden z przyjemniejszych modeli z F-C. Ładny, zgrabny, wygodny. Nie tak ciężki jak np. Basic. Znam kilka osób, które piszą tym piórem.
  2. endoor

    Stipula Calamo Nero - test grupowy

    Mam nieodparte skojarzenie z Sailor Jentle Doyou w kolorze "spalonego drewna". Mnie się atramenty Stipuli generalnie podobają, a Nero w szczególności. Łukasz, dziękuję za fajne zestawienie czerni do porównania. Ciekawiłoby mnie dodanie jeszcze do tego zestawienia dwóch czerni Montblanc-a: Mystery Black, ew. Permanent Black.
  3. endoor

    Jaki atrament do Cross Botanica?

    @Iwanna, jeżeli szukasz pióra lekkiego i niezawodnego (z uwzględnieniem uwag przedmówców, że nie ma ideału) pozwolę sobie zasugerować Ci któregoś z Pilotów, np. 742. Przychodzi mi jeszcze na myśl Faber-Castell Ambition, tudzież Sheaffer Gift Collection 300, ew. Prelude. Osobiście nie przepadam za Watermanami, ale od szeregu lat mam czarnego Experta GT i faktycznie daje radę. To tak kilka sugestii może na przyszłość.
  4. endoor

    Jaki atrament do Cross Botanica?

    Weź tę kartę do serwisu wraz z piórem. Uważam, że spokojnie możesz je reklamować. Mój Townsend "od zawsze" pisał świetnie i nie miałem takich problemów, ale gdybym miał to także nie zdecydowałbym się samodzielnie majstrować w nowym piórze na gwarancji. Owszem zdarzyło mi się trochę popracować ze stalówkami w różnych piórach (szlifowanie, poszerzanie, a nawet prostowanie), ale w tym konkretnym przypadku chyba najrozsądniej będzie skorzystać z serwisu z uwagi na gwarancję.
  5. endoor

    Jaki atrament do Cross Botanica?

    Jest szansa, że się rozpisze. Historia notuje takie przypadki. Jeżeli nie jesteś zadowolona z tego jak pióro pisze, a jest ono na gwarancji, to sugerowałbym kontakt z serwisem. Zdarzyło mi się raz skorzystać z serwisu piór marki Cross (uszkodzenie powstało akurat z mojej winy gdyż upuściłem pióro zamknięte na podłogę) w firmie "Inahon Sp. z o.o.". Najpierw zadzwoniłem zapytać czy takie rzeczy naprawiają. Opisałem wszystko w liście, spakowałem i wysłałem. Moje osobiste wrażenia są takie, że fachowość i obsługa jest tam bardzo dobra. Inną opcją jest usługa pendoctora. To już od Twojego wyboru zależy co zdecydujesz.
  6. endoor

    Jaki atrament do Cross Botanica?

    Crossy, to bardzo dobre pióra. Świetnie nadają się na tzw. konia roboczego. Po wymoczeniu 'zespołu stalówki' (sekcja+spływak+stalówka) dobrze byłoby przepłukać kilka razy sekcję pod ciśnieniem ciut większym niż bieżąca woda, najlepiej przy użyciu gumowej gruszki albo strzykawki. Jeżeli lubisz turkusy, to godny polecenia jest też atrament Sheaffer, niedrogi i ma bardzo dobre właściwości w tym przepływ.
  7. endoor

    Ile macie atramentów?

    Patrząc na moje stare posty w tym temacie, to mogę powiedzieć, że u mnie w sumie bez większych zmian. Coś przybywa coś ubywa, ale zasoby oscylują na poziomie 50 flaszek. Ostatnio kupiłem pewną ciekawostkę - Pilot (ale nie Iroshizuku) Blue-Black we flaszce 350ml (sporo jak dla mnie). Ciekawe, że różne recenzje pokazują, że ten atrament ma bardzo przyzwoitą wodoodporność chociaż sam produkt nie jest z tzw. wyższej półki.
  8. Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam. Tak kupiłem jeden zeszyt, 200, albo 300 kartek nawet. Cena bardzo atrakcyjna, ale jakość, no niestety nie dla pióra. ja do nich nawet dzwoniłem i specjalnie pytałem czy papier jest przyjazny dla pióra i odpowiedział pan z którym rozmawiałem, że tak. Tymczasem jak notatnik dotarł, to było wielkie rozczarowanie. Papier jakością przypomina zwykła papier xero 80g. Oddałem go córce, która z niego zrobiła szkicownik.
  9. endoor

    Piękny brązowy atrament

    Mam jeden kałamarz Watermana Brun Absolu pełny (ubyło ok. 1ml - jedno napełnienie pióra). Kolor mi jednak nie podszedł i stoi sobie biedaczek w szufladzie. Wg firmy Waterman Absolu = Havana, wg mnie Absolu jest jaśniejszy niż Havana. Byłem przyzwyczajony do starego koloru i pewnie dlatego nowy mi nie spasował.
  10. Wielu użytkowników, w tym i ja, uważało na początku, że stalówka Sailora "drapie". Tymczasem, jak to mówią - ten typ tak ma. Są nawet prawdziwi wielbiciele charakterystycznego poszumu stalówki w Sailorach. Można gdzieś tam w sieci znaleźć różne artykuły i opinie, że to "drapanie" wynika ze specyficznych materiałów i przyjętej przez firmę Sailor technologii wytwarzania tych stalówek. Oczywiście nie każdemu to odpowiada i ja na przykład swoją F-kę dałem kiedyś dawno temu do minimalnego przeszlifowania, ale co do zasady nie trzeba tego robić.
  11. endoor

    Pióro klasy MB 149

    Pelikan M1000 (M800 to raczej odpowiednik M146 tak mi się wydaje). Jak najbardziej jakiś Visconti Homo Sapiens, ew. jakaś Nakaya. Moznaby dodać Omas Ogiva Oversize i ogólnie Omasy, obecnie to prawdziwe rarytasy. Może też Delta Dolce Vita Oversize - dla lubiących motyw z kolorem pomarańczowym, ew. Delta Roma Imperiale oversize. Cokolwiek z marki Stipula w rozmiarze oversize - np. Etruria. Na koniec oczywiście Sailor King of Pen, uważam go za genialne pióro, ale bardo uważnie trzeba by dobrać stalówkę z wielu dostępnych rodzajów u nas niestety bardzo mało znanych.
  12. Popieram przedmówcę i serdecznie pozdrawiam łącząc się w bólu za zgubionym Kaweco, niewielka rzecz ale strata boli. Dodam tylko, że od czasu cytowanego wpisu szczęśliwie nic piórowego nie zgubiłem, odpukać na przyszłość.
  13. Warto może jeszcze wspomnieć, że Private Reserve robi całą serię atramentów oznaczonych jako "fast dry". Moje doświadczenia skromne, bo tylko z jednym atramentem fast dry - Midnight Blues wskazują, że to są chyba ultra szybko schnące atramenty i jak dla mnie to nawet za szybko. Skuwka w piórze nie może mieć nieszczelności bo atrament potrafi jeśli jakiś czas jest nieużywany przyschnąć na stalówce, dlatego najlepiej stosować je do piór zakręcanych. Osobiście przerzuciłem się na atramenty pigmentowe i w tzw. roboczych piórach królują obecnie u mnie pigmenty, w sumie też nie narzekam jeśli chodzi o czas schnięcia. PR warto się zainteresować i z tego względu, że ma całkiem fajną paletę kolorów atramentów typu fast dry.
  14. Kilka razy zdarzyło mi się napotkać omawiany tutaj problem. 1. Pierwszym pomysłem było cierpliwe dobieranie atramentu, który by nie dawał tego efektu. Przykładowo zamontowałem konwerter Kaweco w piórze Muji. Atrament, który schodzi do ostatniej kropli to np. pigmentowy R&K z serii Dokumentus Ink. 2. Drugim - wszędzie gdzie mogłem zmieniłem konwertery z "przylegającym atramentem" na konwertery firmy Duke. Konwertery Duke'a wykonane są z jakiegoś innego materiału, nawet chwilowo myślałem, że to szkło, ale chyba jednak jakieś szkło-podobne tworzywo. Dodatkowo mają w środku sprężynkę (działanie zapewne podobne do rurki w przykładzie @Kleksa). Byłoby wręcz idealnie bo konwertery te mają silikonową uszczelkę i nie są drogie gdyby nie fakt, że niestety mają minimalnie większą średnicę końcówki niż tzw. standard International i nie wszędzie udaje się je dopasować. Przykładowo nie tylko w konwerterach Lamy Safari jak napisał @Kleks, ale także F-C Basic, Sheaffer Prelude, ew. Cross-ach, nie ma śladu tego problemu. Zapewne wielkość konwerterka Kaweco (mały) jak i materiał z którego jest wykonany mają wpływ na ten nieprzyjemny efekt. Jednakże włożenie nawet sprężynki czy rurki do niego, która pomagałby resztce cieczy zerwać napięcie powierzchniowe chyba nie będzie efektywnym pomysłem gdyż jeszcze zmniejszy i tak już małą pojemność.
  15. @vulpen fajny klasyk, gratulacje.
×