Kolektor

Użytkownicy
  • Content count

    97
  • Joined

  • Last visited

About Kolektor

  • Rank
    XF

Recent Profile Visitors

98 profile views
  1. Ważne, żeby teoria wychodziłs z doświadczeń. Moje są takie, że plastikowe Parkery wytrzymywały dużo wstrząsów i uderzeń. Miałem je w piórniku, takim luźnym rulonie, piórnik w plecaku. A plecak nieraz leciał 3 metry w powietrzu, żeby zderzyć się ze ścianą i osunąć na ziemię. Dziś, kilkanaście lat później, nadal piszą
  2. Ja też pisałem w szkole tym co było. Ale to właśnie od pieniędzy zależy. Skoro możesz wydać parę stów na pióro to chcesz wydać. A uczyliśmy się na tanich, bo w szkole nie było nikogo stać i nikt nie zaraził nas pasją do piór. Jako dzieciaki nie ogarnialiśmy, że pisanie to zabawa tylko raczej obowiązek. Każdy niech robi jak chce. Ja wiem, że jak ktoś chce pióro za 700 to nawet jeśli kupi Jinhao ze stalówką bardzo dobrze wyszlifowaną, to i tak nadal będzie ciekawy pióra za 700. Nie uciekniesz przed tym.
  3. To teraz żule będą prosić inteligentów o kasę na atrament
  4. Dla mnie wygląda to tak. OP chce odrobiny luksusu za 700 zł. Idąc za radą rozgrzewki kupi kilka piór tanich, które razem nie są tanie bo pewnie ponad 100 zł. I po tej rozgrzewce ma już tylko 600 zł na wymarzone pióro. Proponowanie tańszych piór jest tak samo fajne, jak proponowanie droższych. Jak ja pytałem o pióra a w odpowiedzi dostawałem radę w stylu dopłać 1/4, 1/3 budżetu, to mnie denerwowało. Ja proponuję Parkera Sonneta ze złotą stalówką.
  5. A ja proponuję pójść do sklepu w dużym mieście i popatrzeć na pióra, które Ci się podobają i popisać nimi. Może w małych sklepach też dadzą popisać, ale ryzykujesz uzyskaniem tytułu dziwaka. Ja od razu kupiłbym porządne. Nakupujesz chińskich piór, wydasz też nie mało na wszystkie razem i potem nie wystarczy Ci na to lepsze.
  6. Ok dzięki fajnie wygląda
  7. Pokaż, jeśli możesz, zdjęcia, jak już pióro trafi do Ciebie. Bo jesteśmy ciekawi, jak wygląda niestockowe ujęcie lepszej wersji.
  8. Fajnie się czegoś nowego dowiedzieć
  9. Kupiłem zmazywalny niebieski Prk i Wm. I Prk jest blady w porównaniu do Wm. Może po prostu tak ma być.
  10. Wąsaty, za dużo rzeczy używamy, żeby wszystko rozumieć. Załóżmy, że rozumiesz fizykę. A czy w równym stopniu fizjologię? A jeśli zachorujesz, to znasz zasady rządzące Twoim organizmem lub chociaż chorym organem? To jasne, że nie na wszyskim się znamy. Prosty przykład. Wiele osób używa i komputera i samochodu. A jednak trudno mi sobie wyobrazić kogoś z wiedzą mechnika i informatyka np. developera. Życia nie starczy Poza tym to konkretny temat i myślę, że offtopic powinien zostać usunięty.
  11. Kolego, ja fizyka nie będę udawał. Wiem, kiedy moje pióra dobrze piszą i to mi wystarczy. Nie muszę rozumieć tego na naukowym poziomie, bo mi jest to niepotrzebne.
  12. Tak czy siak musi być podciśnienie i brak powietrza. Tak wynika na mój chłopski rozum.
  13. Ja zaciagam bezposrednio konwerter atrament. Tak jest lepiej bo zaciągasz atrament a nie jeszcze powietrze. Jak zaciągniesz powietrze to będzie przerywało. W konwerterze musi być atrament i próżnia.
  14. To tylko moja opinia. Mi lepiej pisze się atramentem Wm, bo Prk są bardziej rozwodnione. A przepływ oba mają dobry. A stalówki obie firmy robią w tej samej fabryce.
  15. Dzisiejsze Watermany i Parkery są w rękach tej samej firmybi ich stalówki są produkowane w tej samej fabryce. Więc odczucia w pisaniu mogą mieć podobne. Ale z podanych modeli wziąłbym Hemisphere. Wg mniej atrmenty do Watermana są lepsze niż do Parkera, jeśli chcesz używać naboi.