All Activity

This stream auto-updates   

  1. Past hour
  2. Ważne, żeby teoria wychodziłs z doświadczeń. Moje są takie, że plastikowe Parkery wytrzymywały dużo wstrząsów i uderzeń. Miałem je w piórniku, takim luźnym rulonie, piórnik w plecaku. A plecak nieraz leciał 3 metry w powietrzu, żeby zderzyć się ze ścianą i osunąć na ziemię. Dziś, kilkanaście lat później, nadal piszą
  3. A jaki miałeś rozmiar stalówki w Vectorze, a jaki masz teraz w Lamy? Ja bodajże F i podobny w nowym piórze by mi odpowiadał. Studia właśnie kończę, ale nie planuje zostawać poważnym biznesmenem, A jeśli nawet, to wtedy dopiero będę szukał opdowieniego pióra
  4. Tak tylko, że każdy materiał ma swoją granicę wytrzymałości. Nie chodzi o to, że metal wymaga większej siły zadanej za jednym razem, tylko o to, że metal wytrzyma więcej mniejszych uderzeń (czyli pióro metalowe może więcej razy upaść). Ja rozumiem, że pióro nie służy do rzucania o ścianę, ale nie każdy obchodzi się z nim, jak z jajkiem, a wypadki zawsze się zdarzają. Tak swoją drogą plastik nie zawsze musi być tandetny i mało wytrzymały. To zależy od jego typu.
  5. @Topaz bardzo podoba mi się Twój wczorajszy atrament . Lubię takie kolory @visvamitra gratuluję Customa i z niecierpliwością czekam na recenzję
  6. Łał, w ferworze sesji myślisz o nowym piórze... Jesteś uzależniony! Ale dobrze prawisz. Forumowe pióro 2016 chyba będzie można kupić na Boże Narodzenie 2017... I zastanawiam się, czy to aby na pewno Namisu zostanie...
  7. Bo jak "amelinium" to "ameliniumowa lama" A TWSBI brać! Tyle że mi się Lamy średnio podobają po prostu więc mogę być nieobiektywny.
  8. Nie miałem wcześniej do czynienia z żadnymi chińskimi wynalazkami. Skuszony pozytywnymi recenzjami tutaj, zakupiłem 4 takie. No i cóż...dla mnie niewiele różnią się od takich typowych za 5-10 zł z tesco. Stalówka pisze grubo i mokro, dla mnie za grubo, pomimo, że opisana jako F. Wszystkie 4 popękały oczywiście od samego leżenia. Kicha. Do tego pióra te mają jakiś problem z atramentami, których używam. Piszę w zeszytach oxford i Clairefontaine. Pióra przerywają, stalówka się ślizga, start nieraz ciężki. Atramenty J. herbin, które posiadam nie współpracują zupełnie. Jedynie Pelikan 4001 brązowy działa poprawnie. No i Lamy czarne. Reszta słabo. Do kolorowania mogą być ale pisać tym się nie da. Zupełnie tragicznie to nie jest ale raczej więcej nie będę kupował tego typu wynalazków.
  9. Today
  10. To zapowiada się ciekawa prezentacja.
  11. To czekam niecierpliwie
  12. Co do rozmiaru Safari - pióro jest ergonomiczne na tyle, że nie poczujesz różnicy. Przesiadłem się z Vectora plastikowego na Lamy Al-star, a więc jeszcze większe i cięższe niż Safari. Różnica jest, ale pozytywna. Co do TWBSI, to 580 podobno sekcja pęka. Jeśli jesteś na studiach, to raczej za dzień nie staniesz się poważnyhrm biznesmenem, więc możesz sobie pozwolić na transparentne lub plastikowe jak Safari czy TWBSI. Poza tym Safari nie jest z plastiku chińskiego tylko z ABS'u. Fabera nie miałem, nie wypowiem się.
  13. Cześć! Przeglądam forum dość intensywnie od paru dni i staram rozwiązać swój dylemat. Ale od początku. Jakiś miesiąc temu zgubiłem swojego ponad 10 letniego Parkera Jottera, z którego byłem bardzo zadowolony. Spadł niezliczoną ilość razy a startował nawet po miesiącu nieużywania. Los chciał jednak że nasze drogi się rozeszły i w końcu mogę zakupić lepsze pióro. Zamarzyło mi się pióro z lekkim flexem, jednak bałbym się nosić je ze sobą wszędzie jak to robiłem z Parkerem. Dlatego zastanawiam się czy nie lepiej kupić jakieś Lamy Safari do noszenia cały czas przy sobie, a za reszte budżetu zapolować na vintage z flexem. Martwi mnie jednak wizja kupowania starego pióra bez wiedzy i nie wiem czy nie lepiej odpuścić flexa i kupić porządne nowe pióro. Mój budżet to max 300 zł. Pióro do końca roku akademickiego będzie miało przed sobą trzy egzaminy do napisania oraz wiele stron notatek, a potem będzie używane jedynie do pisania w dzienniku. Pióro nie na naboje. Aktualnie używam atramentu Rohrer&Klingner Leipisician black oraz rzadziej Pelikan 4001 blue black. Z akcesorii piśmienniczych posiadam obsadkę z paroma stalówkami, Pilota Parallel Pena oraz japońskie pióro do kaligrafii. Pióra które biorę pod uwagę przy zakupie jednego to: TWSBI Diamond 580 - martwi mnie jednak jego rozmiar. Wcześniejszy Jotter był bardzo mały i obawiam się, że trudno będzie mi się przyzwyczaić. Faber-Castell Ambition - bardzo mi się podoba wizualnie, tylko martwi mnie czy trzymanie podczas pisania będzie wygodne. Przy zakupie dwóch: Lamy Safari plus staruszek z flexem. Tak wygląda próbka mojego pisma różnymi piórami. Nie zwracajcie uwagi na sens bo go tam nie ma. Pisałem przypadkowe słowa A tu czego używałem.
  14. Nie pisałem Pilotem 78G, ale już słyszałem takie opinie Cieszę się, że Ci się podoba. Ja, zafascynowany moimi nowymi niechińskimi nabytkami, odłożyłem Jinhao 992 na parę dni w kąt, ale rozmieszałem sobie niedawno nowy atrament, wlałem właśnie do Jinhao i... Pisałem nim wczoraj przez cały dzień. I tak, wiem, że pęknięcia korpusu są wyjątkowo irytującym problemem, ale jeśli chodzi o stalówkę, to od początku jestem jej fanem. Gdy dostałem nowe Lingmo (to takie Jinhao 992, tylko że udające celuloid), które ma trochę inną stalówkę, wychwalałem ją pod niebiosy. Teraz jednak, gdy emocje trochę opadły, twierdzę, że 992 ma jednak lepszą. Chciałem nawet zamienić stalówki, ale się nie da Ta z Lingmo ma większą średnicę i skrzydełka po bokach, które wchodzą w wycięcie na spływaku. Oczywiście obydwie stalówki to F-ki, tyle że ta z 992 ma dwa razy grubszą końcówkę... Wot, chińska standaryzacja.
  15. Zrobię, ale na wondernaucie. Przemek podrzucił wypożyczył mi do zabawy trzy pióra. Będzie się działo. No i jestem pod wrażeniem jego umiejętności.
  16. Wczoraj dotarło moje piórko i jestem b. pozytywnie zaskoczony. Pilot 78g to przy nim odpad. To najfajniejszy chińczyk jakiego miałem okazję używać a stalówka jest genialna.
  17. Vis, ciekawe pióro! Zrobisz jakaś prezentacje?
  18. Piękny i bardzo elegancki ten Custom od Przemka Marcińskiego.
  19. Dzisiaj przyniosłem do pracy Jinhao 126 EF zalane KWZ Ink IG Turquoise. Atrament jest bardzo fajny. Jak piszesz jest jaskrawo niebieski/turkusowy, jak wysycha ma kolor dżinsów. A pióro bardzo fajne. Dobrze wykonane, całe z blachy. Polecam ludziom z małymi łapkami. Dla mnie trochę za cienkie.
  20. 6. Powtarzane już milion razy na forum mycie pióra. Jest to magiczny sposób, który pomaga na większość problemów z przepływem i nie tylko. Polega na wrzuceniu sekcji do wody z Ludwikiem lub innym płynem do mycia naczyń. Później zostawiamy na dzień i przez noc suszymy. Można też zrobić to przez zaciąganie i wypuszczanie tego roztworu za pomocą konwertera, strzykawki lub gruszki. 7. Dziurę w skuwce w Parkerze IM można zatkać za pomocą wosku lub taśmy klejącej. Pomoże to na jego permanentne zasychanie.
  21. Nie żeby coś, ale już koniec maja. Kumam, że to firma, że mają zlecenia po kilka (poprawcie mnie jeśli się mylę) tysięcy sztuk, a nie kilkanaście. No ale to już chyba przesada, co? Czy naprawdę kluby hobbystów są tak mało znaczące, że można je najzwyczajniej olewać? Czcigodni Admini, co dalej? Btw. Miał być dziś rekord temperatury, a u mnie deszczowo. Lipa - pogoda też ma nas w nosie. Btw. 2 Ferwor sesji trwa. Trzymajcie kciuki
  22. Generalnie tanich piór Parkera ci nie polecam. One nie są jakoś szczególnie złe - piszą (przeważnie ). Po prostu to są chińczyki ze znaczkiem Parkera. Równie dobrze możesz sobie kupić jakiegoś chińczyka z krwi i kości i raczej będzie pisał tak samo lub nawet lepiej, a wydasz tyle samo lub mniej, bo nie będziesz musiał płacić za logo.
  23. Chciałbym mieć informację : stalówka wykonana niezwykle dokładnie i precyzyjnie w skali... uzyskała notę.... Nie mam tu na myśli klasy chropowatości materiału, która obejmuje 14 stopni, ale coś, czego jeszcze nie ma.
  24. Yesterday
  25. Hej! Ho! 🙋 Witaj!
  26. @grzegorz3re: (...) kiedyś dane mi było pisać piórem, któremu musiałbym przyznać 15 pkt (...) no jeżeli mamy się równać do pearless'a to może to być ograniczony krąg wypowiadaczy się i będę się upierała, że ustawianie bazy piór porównawczych nie ma sensu. ma sens prezentowanie tekstu napisanego innymi piórami i opisanie owych piór, resztę każdy z nas musi sobie sam ocenić
  1. Load more activity