Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Wczoraj
  2. A można prosić o próbkę pisma? Czy stalówka jest z flexem?
  3. Ten atrament MONTEVERDE Joy to bardzo ładny kolor.
  4. Nabytek co prawda nie dzisiejszy, a z Penshow, ale tydzień ciężki, więc wstawiam dopiero dzisiaj. Jest to Mabie Todd Swan #3150
  5. Ja też raczej bym polecał IM lub Ambition. Ambition za supergładką stalówkę, a IMa za to, że jest po prostu tańszy niż Urban, a stalówki mają chyba te same. No chyba, że po prostu ci się podoba ta zakrzywiona linia Urbana. Na to już nie ma rady.
  6. Ja mam Parkera Urbana, tylko Core (co stanowi znaczącą różnicę) i bardzo polecam, piszę nim bez przerwy 1,5 roku
  7. Może być, ja miałem ten kolor tylko w mokrych piórach jak na razie. Ale i tak wrażenie suchości było obecne i nawet zdarzyło się przyschnięcie w Aionie.
  8. Myślę, że może to być również kwestia różnej mokrości pióra. Mnie osobiście ten kolor nie porywa.
  9. Peridot trochę mało podobny do mojego. Się zastanawiam, czy to kwestia zdjęcia, czy Lamy ma taki rozrzut z kolorem.
  10. Potankowałem na Pen Show, to się zrobiło tłoczno w piórniczku
  11. Na Fountainfeder 30 ml kosztuje 3,7€, także strasznie drogo kupiłeś...
  12. Nie ma za co . W rzeczy samej. Jeśli Sheaffer naprawdę zaprzestanie produkcji Legacy, to zamknie się pewien rozdział w historii marki. Poza tym jest jeszcze kilka kolorów, w których chętnie zobaczyłbym ten model u siebie na biurku. Do przeczytania, Marcin
  13. Też czarnymi prawie nie piszę, ale ten udało mi się przetestować pod koniec roku w sklepie i od tego czasu jakoś tak za mną łaził. Nawet nie potrafię określić, czym się różni od tych czerni, które testowałem i mi się nie spodobały.
  14. Ostatni tydzień
  15. Czrnymi z zasadzie dużo nie piszę, ale jestem ciekaw właściwości.
  16. Pierwsze tankowanie Lamy Obsidian. To jest dość mokre pióro i w takim połączeniu płynie jak szalony. Widać też bardzo delikatny, ciemnobrązowy połysk w miejscach gdzie było grubo nalane (na zdjęciu niestety nie uchwycę). Pewnie kolejne tankowanie testowo będzie do jakiejś suchej Lamy albo czegoś cienkiego.
  17. Nie dziś, tez na penshow, ale pare przybyło. Do tego dostałem w prezencie J.herbin Lierre Savage (miałem juz mały, wiec pewnie zrobie próbki i rozdam) i Edelstein Olivine.
  18. Mi udało się znowu znaleźć Diamine Skull & Roses. Tym razem na amazon.co.uk 30 ml kosztuje tam teraz £8.16, 80 ml – £15.84, wysyłka gratis
  19. Ja polecam i stosuję zwykły płyn + gąbkę do mycia naczyń (szorstką stronę) jeśli nie wyczyści do końca, to przynajmniej bardzo rozjaśni. Pumeks chyba tylko przy Baystate Blue musiałem stosować
  20. Wielkie dzięki za wybór materiałów dużo fajnych piórek!!!, Legacy to pióro z charakterem, dostojne, w dobrym słowa znaczeniu. Szkoda że przechodzi do historii.
  21. @Trevor Aj, oczywiście, przepraszam Gdy się człowiek śpieszy...
  22. Dzięki :). Wzornictwo to silna strona Legacy. Trochę gorzej z trwałością niektórych elementów. Mam kilka egzemplarzy i szalenie lubię nimi pisać (świetnie wyważone!), ale w każdym z nich wymieniałem skuwkę co najmniej jeden raz ponieważ pękała wewnętrzna plastikowa wkładka i można było zapomnieć o solidnym zamykaniu. Z mojego doświadczenia wynika, że problem dotyczy głównie starszych produkcji. W ostatnim Heritage, które najintensywniej użytkuję, nic złego się nie wydarzyło do tej pory. Legacy potrafią uzależnić :). Oprócz podstawowych wersji było dużo fajnych wykończeń. Swego czasu Krzysztof z firmy Inahon (@Kalixt), która jest dystrybutorem Sheaffera w Polsce, publikował ciekawe materiały na temat tego (i nie tylko tego) modelu: - Etapy tworzenia stalówki - Produkty marki Sheaffer z lat 80/90 - Biała kropka - Oferta Sheaffera w Polsce w 2005 roku - Legacy - rok 1996 - Legacy - rok 1998 - Legacy 2 - rok 1999 Daty przy linkach wskazują rok, z którego pochodzą materiały, a nie lata graniczne produkcji. Do przeczytania, Marcin PS Kupiłeś pióro w dobrym momencie. Za oceanem krążą już plotki o pożegnaniu Sheaffera z Legacy. Czas pokaże czy to prawda, ale widać w ostatnich katalogach pewne niepokojące zmiany zdające się potwierdzać domysły (katalog Sheaffera 2019).
  23. Moje Watermany też tak powysychały. Ale kolor po wyschnięciu mają odjazdowo intensywny!
  24. Gratuluję – braciszek bliźniak urocze piórko w starym dobrym stylu i wykonaniu. Im dłużej nim piszę, tym bardzie mi pasuje. Doceniam coraz bardziej pióra o sylwetce cygara, są niesamowicie wygodne.
  25. Faber-Castell Ambition jest dość specyficzne przez te krótką sekcje. Warto się przymierzyć do niego przed zakupem. Od tego producenta warty uwagi jest też model Loom.
  26. Trzymałeś w dłoni P.Urban? Próbowałeś pisać? Wg. mnie to baaardzo niewygodne pióro! Lepiej wybrać FC.
  1. Załaduj więcej aktywności
×
×
  • Utwórz nowe...